środa, 24 listopada 2010

Kreacja śni...

5 komentarzy:

  1. Wow, ale tu teraz pięknie, estetycznie i w ogóle Ach, ach!! Wcześniej też było ładnie ale teraz jeszcze lepiej! Pięknie, Blondyna, pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. sprawiłaś, że i ja zapragnęłam takich cudów o poranku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, Michaś, dzięki!

    I o to chodzi! Definicja "poranka" w moim przypadku jest chyba niestandardowa, ale cóż. Zawsze podziwiałam ludzi, którzy wstają wcześnie rano.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba zarobię plusik, jeśli powiem że wstaję prawie codziennie o godz.4.45. Nawet jeżeli nie idę do pracy mój wewnętrzny budzik mnie budzi , ale wtedy jeszcze wtulam się w poduszeczkę .

    OdpowiedzUsuń
  5. jak mus to mus (ale 4,45 codziennie... no, respekt!), ale jak nie muszę wstawać, to armatami nie dobudzą.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...