W Meskalu na blacie pianina przy wejściu leżała ulotka z zeszłorocznego Tygodnia Weganizmu (31.05-06.06.2010). Bardzo mi się spodobała. Świetny pomysł - wykorzystanie różnorodności owoców i warzyw w skontrastowanych kolorach, na wzór prostego testu na daltonizm. Jeśli nie widzisz różnicy, to znaczy, że coś jest nie tak. Jeśli nie widzisz, jak OGROMNY jest wybór i, że weganizm nie musi i nie powinien oznaczać pożywiania się kanapkami z pomidorem i makaronem ze szpinakiem - to najwyraźniej nie wiesz jeszcze nic o weganizmie. Wbrew obiegowej opinii, nie jest on wyłącznie ograniczaniem konsumpcji. Jest też sposobem na bardziej pomysłowe, ciekawsze jedzenie, które nie tylko jest wystarczająco zdrowe, smaczne i pożywne, ale jeszcze daje coś niezastąpionego - komfort psychiczny! Poza tym ulotka mieści się w ramach preferowanej przeze mnie kampanii "pozytywnej" - tzn takiej, w której pokazuje się dobre strony weganizmu, a nie stawia wyłącznie na potępianie mięsożerności. Ulotka jest pod względem estetycznym bardzo atrakcyjna, wręcz "smakowita", a do tego merytorycznie kompetentna i wyważona. Rewers jest obfity w informacje a pod względem wizualnym pozbawiony zbędnych rozpraszaczy, prezentuje fakty, par excellence, czarno na białym. I za to też duży plus. Nie lubię akcji działających w oparciu o najprostsze uczucia, mówiących językiem przemocy, mających na celu jedynie wskazanie, jakie jedzenie mięsa jest "fuj". To po prostu wybór, którego niemal 100% z nas nie miało w dzieciństwie/młodości i do którego dochodzi (lub nie) w dorosłym życiu. Więc informacja Informacja przede wszystkim. I miła oku forma graficzna. Brawa.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 stycznia 2011
piątek, 17 grudnia 2010
Będzie promocja na ryby!
Stowarzyszenie Empatia informuje, że 20 grudnia, w Dzień Ryby w całej Polsce obowiązywać będzie obłędna promocja na ryby. Tylko w ten wyjątkowy dzień możesz nie zapłacić zupełnie NIC za ryby, pod warunkiem, że weźmiesz zamiast nich dowolny produkt pochodzenia roślinnego!!!
niedziela, 28 listopada 2010
CIASTO W MIASTO
"Kolektyw vegeON! zaprasza na poznańską edycję imprezy "Ciasto w miasto!" Dzięki uprzejmości Ekowiarni będziecie mogli przekonać się , jak smaczne mogą być wypieki w 100% roślinne. Większość mięsa, jaj i mleka pochodzi z chowu przemysłowego. Najlepszą drogą sprzeciwu, jest wyeliminowanie takich składników ze swojego życia. To, że można zjeść smaczny wegański obiad – tego można się łatwo domyślić. Ale upiec puszyste ciasto bez jaj , a w dodatku uwieńczone górą kremu i to bez mleka? Skoro twierdzicie, że to niemożliwe, to przyjdźcie i przekonajcie się sami. Zobaczycie... spróbujecie , że weganizm nie jest wcale taki trudny.Będziemy służyć poradami wszelkiej maści. Serniki, ciasteczka, babeczki. Weganie i weganki upieką wszystko! Całkowity dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na prowadzenie kampanii Fundacji Viva!"
sobota, 27 listopada 2010
HURRAY! VEGAN BUDDY IS HERE!
Program Vegan Buddy, który istnieje już w USA i kilku krajach europejskich między innymi w Wielkiej Brytanii, teraz dotarł nad Wisłę. Strona internetowa jest ładna i nowiuteńka - dopiero powstała. Pomysł bardzo mi się podoba. Sama wiem, jak dużo dały mi rozmowy z osobami bardziej doświadczonymi, kiedy sama dopiero wahałam się z decyzją. Ktoś bardziej obeznany w temacie to skarb dla początkującego weganina/weganki. Pomoże, pokaże, wytłumaczy, przestrzeże przed najczęstszymi błędami. Sama nie jestem jeszcze ekspertem w temacie, ale może się komuś przydam. W każdym razie polecam rzucić okiem!wtorek, 16 listopada 2010
WEGANIZM. SPRÓBUJESZ?
Kochani!
Na stronie Empatii znajdziesz wyjaśnienie najbardziej nurtujących kwestii i terminologii. W pytaniach i odpowiedziach informacje podane są przystępnie, rzeczowo i wyczerpująco - "wszystko, co zawsze chcieliście wiedzieć o weganizmie, ale wstydziliście się zapytać" :] hehe. Polecam. Polecam też weganizm. Spróbujesz?
Kreacja w kuchni nie tylko radośnie kontynuuje harce, ale bierze też udział w programie Stowarzyszenia Empatia, promującym wegańskie blogi kulinarne. Wiem, ile mitów na temat weganizmu funkcjonuje w zbiorowej głowie i jak postrzegani są weganie. Chciałabym część strachów oswoić i pokazać, jakie to proste i przyjemne. Przede wszystkim, że to nie dieta dziwolągów i hippisów, jedzących sałatę i ryż z warzywami.
Na stronie Empatii znajdziesz wyjaśnienie najbardziej nurtujących kwestii i terminologii. W pytaniach i odpowiedziach informacje podane są przystępnie, rzeczowo i wyczerpująco - "wszystko, co zawsze chcieliście wiedzieć o weganizmie, ale wstydziliście się zapytać" :] hehe. Polecam. Polecam też weganizm. Spróbujesz?
czwartek, 4 listopada 2010
miejsce śmieci jest w śmietniku.
Wiem, wiem, że fast-foody nęcą i kuszą a rodzicom trudno odmówić proszącej pociesze. Cóż, może łatwiej by było, gdyby sami nie celebrowali śmieciożarcia na każdych zakupach w centrum handlowym, w drodze z kościoła, w kinie i na spacerze? Trudno i bezsensownie zabraniać przecież dzieciom tego, co samemu się uznaje za właściwe. Przykład idzie z góry. Ale kto wychowa rodziców i ile czasu jeszcze upłynie, zanim każdy tata i każda mama, a także babcia, dziadek, ciocia i wujek pójdą po rozum do głowy i że dając dziecku wysoko przetworzone, pełne tłuszczu i cukru jedzenie, nie daje mu się ani dobrego kapitału zdrowotnego, ani szczęśliwego dzieciństwa, ani rozsądnego wzorca na przyszłość?
Problem nadwagi u dzieci jest już bardzo zauważalny i rozliczne kampanie społeczne usiłują zapukać do głów dorosłych, żeby ci zaszczepili swoim dzieciom zdrowe nawyki żywieniowe. Czasu na to jest stosunkowo niewiele - kilka lat zaledwie, do momentu, w którym dziecko i jego jadłospis przestają być pod kontrolą rodziców (zazwyczaj do momentu pójścia do szkoły). Jedną z takich kampanii, skierowaną nie tylko do rodziców i przyszłych rodziców, ale też do szkół i ich uczniów jest akcja "Aktywnie po zdrowie", organizowana przez Fundację Banku Ochrony Środowiska. Nie przychylam się do szczegółowych zaleceń, szczególnie tych dotyczących roli mleka i nabiału w rozwoju dziecka, ale na omówienie tego miejsce znajdzie się w innym poście. Popieram za to ogólną ideę walki z junk-foodem i promocji zdrowego trybu życia.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





